Legenda o Łynie i Kirsnie
Pewnego dnia, kiedy Mazur szykował się do lasu, Warmię naszło dziwne przeczucie, że wydarzy się coś złego. Niestety, jej obawy okazały się słuszne.
Wlesie, ścinając dąb, Mazur źle się poczuł i nie zauważył upadającego drzewa, które zadało mu śmiertelny cios. Kiedy Warmia dowiedziała się o śmierci ukochanego męża, jej serce pękło z rozpaczy, a dziewczynki zostały same.
Jakiś czas potem Kirsna się rozchorowała, a jedynym ratunkiem dla niej było ziele rosnące daleko od domu. Łyna wiedziała, ze musi pomóc siostrze i wybrała się w długą i niebezpieczną podróż po lek. Podczas wędrówki przez ciemny las spotkała grupę żądnych krwi złoczyńców. Przerażona, rozpłakała się i zamieniła się w strumyczek, który przerodził się w długą i piękną rzekę.
W tym czasie, zaniepokojona o Łynę Kirsna postanowiła odnaleźć siostrę i wyruszyła do lasu. Po kilku dniach zmarła z głodu, bólu i wycieńczenia. Jej ciało połączyło się z leśnym runem, a długie, czarne włosy leżące na mchu wydłużały się, aż zamieniły się w rzekę. Wijąc się cienką strugą przez las Kirsna połączyła się z Łyną dokładnie w miejscu urodzin dziewczynek.
Na pamiątkę tych wydarzeń ludzie nazwali swoje malownicze ziemie Warmią, a główną rzekę tego regionu – Łyną. Dopływ Łyny nazwano oczywiście Kirsną.
Zobacz także
- Największy skarb
- Red
- Legenda o Łynie
- Legenda o piekarczyku
- Biały chłop
- Baśń o herbie Iławy
- O pięknej i mądrej Wilanie

Dzisiaj: 0
Wczoraj: 0
W sumie: 14
Goście : 6
Użytkownicy : 0
W sumie: 6
