Biały chłop
Ta, niezdecydowana miała coraz więcej adoratorów, pojawili się: syn młynarza Jan, syn Christiana Korna właściciela huty szkła z pobliskich Solnik – Alfred oraz rybak Zygfryd. Podczas rozmowy z Rudolfen ten podsunął ojcu rozwiązanie problemu niezdecydowania Luby i stanowczego odesłania zalotników, oczywiście korzystne dla siebie. Zaproponował aby wszyscy zalotnicy spotkali się o północy w lesie i ten który pierwszy dojdzie do domu Hermanów temu panna rękę da. Staremuy Hermanowi pomysł spodobał się, Luba też się na to zgodziła wierząc, że jej Gerhardt szybko znajdzie drogę.
Luba zebrała zalotników i wyjawiła im swoją wolę; podczas najbliższego nowiu spotkają się wszyscy na wieczerzy u Hermanów a później pójdą do lasu na rozstaje pięciu dróg i o północy ruszą w drogę powrotną, każdy sam. Jak kazała tak zrobili, Rudolf tak kluczył po lesie, że po chwili wszyscy oprócz Gerhardta stracili orientację. Czas odmierzali lampą oliwną, która oświetlała im drogę, gdy ta zgasła ruszyli do Siemian. Wszyscy ruszyli biegiem, tylko Gerhardt przyklęknął wspomniał swą ukochaną, pomodlił się i ruszył.
Jan, Alfred i Zygfryd skołowani przez Rudolfa dotarli do swoich domostw dopiero wieczorem. Gdy Rudolf oddalił się od swoich konkurentów i skrył za dorodnym jałowcem aby zgubić podążających za nim, opadła tak gęsta mgła, że nic nie widział a jego ubranie wydawało się białe. Co postapił kilka kroków uderzał w drzewo, co poczuł stopami twardy grunt ścieżki to ta prowadziła go do bagna lub jeziora. Utrudzony zjawił się w Siemianach w samo południe, by być świadkiem radości Luby i Gerhardta. Zły, przeklinając siarczyście wrócił do lasu i nikt go więcej nie widział.
Nazajutrz smolarze idący do kościoła zobaczyli na rozstaju pięciu dróg drewnianą postać mężczyzny w białym surducie. To ponoć Rudolf ukarany tak za swoje oszustwa. Legenda mówi, że zły czar pryśnie i wróci do swojej postaci, gdy zbłąkany podróżny zapłacze nad jego losem i podziękuje mu za wskazanie drogi. Jak widać to się jeszcze nie przydarzyło.
Zobacz także
- Największy skarb
- Legenda o Łynie i Kirsnie
- Red
- Legenda o Łynie
- Legenda o piekarczyku
- Baśń o herbie Iławy
- O pięknej i mądrej Wilanie

Dzisiaj: 0
Wczoraj: 0
W sumie: 14
Goście : 6
Użytkownicy : 0
W sumie: 6

